Wychowana jako nieślubne dziecko na koszt gminy, już mając lat dwanaście poszła na służbę do państwa, potem była pomywaczką w przydrożnej gospodzie, wreszcie zaczęła pracować w schronisku dla turystów jako kucharka. Codziennie o piątej rano wstawała, sprzątała izby, paliła w piecach, czyściła ubrania,  gotowała, smażyła, piekła i zmywała do późnej nocy. Nigdy nie prosiła o […]